- Przyprowadziłem twego dżipa, pamiętasz? Nie mam czym wrócić. .
- Jeśli miałabym powiedzieć już teraz, to byłaby to trucizna. On jest nieco… arogancki.. Z tyłu za nami na śniegu rozległy się czyjeś kroki Odwróciłam się lekko, by mieć oko na Aikensena i przy okazji zobaczyć nowo przybyłych.. Serafin zmiażdżył mnie za pogwałcenie jednego ze świętych miejsc na ziemi.. Znajdzie sposób na zwrócenie samochodu, kiedy już wróci do domu.. Powietrzu.. Zwłoki nie zostały porąbane..