- Lat? – zapytał cicho. .
Dotarłam do skraju drzew, gdy wytoczyli się z ciemności i przewrócili mnie. Po raz drugi wylądowałam na chodniku, ale nie miałam dość czasu, by odzyskać oddech. Przeturlałam się na prawy bok i wycelowałam w stronę źródła upiornego hałasu. Ten ruch okazał się zbyt szybki, pociemniało mi w oczach. Gdy odzyskałam ostrość widzenia, Gretchen zatopiła kły w szyi Louiego. Szczurołak wydał z siebie przejmujący, dziki, wysoki pisk. Nie mogłam posłać jej kulki, leżąc plackiem na ziemi, widziałam stąd bowiem tylko ciało szczurołaka oraz ręce i nogi siedzącej na nim okrakiem wampirzycy.. Ich obóz. Jego mama zmieniła się z powrotem pod wpływem stresu porwania i jeden z nich ją. - Ale może coś stoi pomiędzy nami? - pytam ściszonym głosem. Wiem, że powinnam bardziej przejmować się nadgarstkiem Haven i śmiercią Evangeline, ale nie potrafię skupić się na niczym innym, jak tylko na twarzy Damena, na jego ciemnej skórze, głębokim spojrzeniu oraz tym, jak przy nim moje serce zamiera, krew płynie szybciej, a usta tylko czekają na dotknięcie jego ust.. - Obie jesteście ludźmi? - Spytał.. Wspinałyśmy się coraz wyżej, a mnie dręczyło pytanie, czy Helen wiedziała, że w nocy byłam poza budynkiem. A jeśli wie o Sebastianie, czy powie pannie Hartle? To dopiero oznaczałoby kłopoty. Wyobrażałam sobie lód w głosie najwyższej przełożonej, jej milczący triumf. Byłam przeciwna przyjęciu cię do grona naszych uczennic..