Nie, nie mogła być aniołem – przynajmniej w moim rozumieniu aniołów. .

Sfrustrowana, oparłam rękę na biodrze. Nie chciał uwierzyć, że to prawda, bo wtedy musiałby. - będziesz nieśmiertelna".. - Słucham?. Nie posmakuję każdego centymetra twojej skóry i sprawię, że będziesz krzyczeć. Spłynął powoli do gardła, a potem rozszedł się po ciele. Dopiero potem wypijam następny haust..