- Wiedziałeś, że tam są?! - krzyknęłam i zerknęłam w górę na niego. Zabolała mnie szyja. Gdzieś zaszczekał pies, więc ściszyłam głos. - Co ty, u diabła, robiłeś? .

- I ja ciebie kocham, Babciu. - powiedziałam, też ją całując. Przytuliłam się do niej, wciągając głęboko do płuc jej zapach, tak jakbym mogła zatrzymać go w sobie tyle, by mi starczyło na następny miesiąc, kiedy będę za nią tęsknić.. Powinna zadzwonić do przyjaciół i przynajmniej powiedzieć im, że żyje. Tęskniła za ich głosami. Byli jedynym łącznikiem z tym życiem, które znała, zanim Lucan Thorne wywrócił jej świat do góry nogami. Wybrała z pamięci numer telefonu Megan i czekała niespokojnie, aż przyjaciółka odbierze. Nim w słuchawce rozległ się głos, dobiegła ją stłumiona rozmowa.. Prawej stała opustoszała meblościanka z maszyną do pisania, w której tkwiła Noc w Mariandzie.. Nie chciał, aby ludzie myśleli, że w okolicy grasuje niedźwiedź ludojad. Ale nie miał nic przeciwko temu, aby ludzie sądzili, że na wolności przebywa groźne monstrum. A może szeryf Titus nie wierzył w istnienie potworów. Tak. Może.. Wzruszył ramionami.. Harris Charlaine - Southern Vamp 08 – Gorzej niz Martwy. Popis!. Uniosła. Dan usiadł na podłodze i doczytał stronę do końca. Fakt, James Joyce zawsze go podniecał..